ďťż
Baza wyszukanych fraz
Stroje regionalne i ludowe, suknie ślubne, materiał na firany

Mam pytanie jakiego słowa uzywacie po "siad", tzn odwołanie siad żeby pies wiedział, że juz może wstać i robić co innego ???

np siad i potem biegaj a jaknie ma biegac tylko wstać ?


My mamy:
- free - pies ma wstać i wziąć sobie jedzonko ode mnie z ręki
- catch - pies ma wstać i pobiec do zabawki, gdziekolwiek ona jest
- weź - pies ma wstać i wziąć sobie jedzonko z miski, która jest z dala ode mnie
- biegaj - po free/catch/weź, jak już się naje/wybawi, kończymy ćwiczenie, pies może sobie polecieć do cienia czy powąchać trawę
(- do tego dochodzi jeszcze dobrze - pies ma zostać w pozycji, w jakiej jest i często, ale nie zawsze, dostaje nagrodę)
Dog master, dawaj dalej , może cos zaporzyczę. na dostawianie ? ja mam fus, a na chodzenie w obi co masz. Bo ja doszłam do wniosku, że to będzie to samo fus, znaczy przyklej się patrz na mnie i rób to co ja.

Ewa biegaj to po prostu rób co chces, na rzęsach możesz stawać, czyli zwalniająca os jakiejkolwiek pracy.
Mam jeszcze ok. to znaczy kończymy robić to ćwiczenie i przechodzimy za chwilę do innego - tryb pracy.
Heh, ja mam "bliżej" na dostawianie i chodzenie przy nodze. Bo robiliśmy dostawianie (to wzięłam komendę taką, jaką Kubuś miał... ), a miała ona zostać także do chodzenia. Ale Hania od foxa od nas miała na to komendę "brzdęk" Jakbym wiedziała, że to będzie to samo co chodzenie przy nodze to bym też "fuss" wzięła Czyli tak całościowo:

Na chodzenie i dostawianie mam "bliżej"...
Na aport mam "trzymaj"...
Na przeszkodę mam "hop"
Na siad robocze mam "siad"
Na siad w obi mam "sit"
Na siad w zmianach pozycji mam "łapki"...
Na leżeć robocze mam "leżeć"
Na leżeć w obi i zmianach pozycji mam "pac"
Na stój robocze mam "czekaj"
Na stój w zmianach pozycji mam "stand"
Na stój w marszu mam "halt"
Na kwadrat mam "box"
Na zatrzymanie mam "stop"

Na ciasne skręty mam "cik"
Na hopkę od tyłu mam "aus"
Na kładkę mam "góra"...
Na palisadę jeszcze nie wiem, pewnie będzie "pali"
Slalom to slalom, tunel to tunel, przód to przód, a koło to koło...

Ehh, agility jednak prostsze jest, o wiele!

Wszystko, więcej pudel póki co nie zna a Wy co macie ciekawego? ;> dnia Wto 1:50, 11 Gru 2012, w całości zmieniany 3 razy


My mamy jak najmniej, bo nie wiem ile jestem w stanie zapamietać bez mylenia ( sa to moje ograniczenia, a nie psa) Agility , jak u was, jak najprościej. Na ciasny sktęt mamy obejdź , a od zewnątrz AUT. W obi to nasze poczatki więc nic ciekawego nie wymysliłam jeszcze.Robocze mamy podobne, czekaj, leżeć,siad, LEFT, na znalezienie sie w dowolny sposób po mojej lewej stronie ( na ulicy np kiedy nadjeżdza samochód ), ale także gdy ona jest z przodu i ma stręcic w lewo. Analogicznie RIGHT. Mamy uważaj ulica, uważaj rower uważaj samochód, czyli generalnie UWAZAJ bardzo. No i oczywiście proszę, dziekuje i przepraszam, bo jak z pudlem bez tego się porozumieć. CZy Timi rozróżnia siad i sit, to takie podobne... W obi : pac, waruj, i coś na siad muszę przysposobić. Nie jestem zbyt kreatywna w tej dziedzinie.
Musze w końcu spisać te nasze komendy, żeby sobie utrwalać.
No tak, mamy jeszcze UWAŻAJ jako takie pobudzenie przed startem, przed hopkami, że pies wie, że zaraz będzie biegł i już się szykuje, już cały napina, już prawie wyrywa się GO, GO, GO żeby szybciej biegł (w sumie ciągle go tego uczę, bo jeszcze to tak średnio działa)

A SIT i SIAD to na zasadzie, by nie psuć sobie dobrej komendy np. nie nagradzając psa czy nie pilnując. Jak np. zostawiam psa przed hopką to mu powiem siad i nie obchodzi mnie jak usiądzie, zaś jak ćwiczymy pozycje to to sit jest ciut inne, pies musi usiąść do tyłu i tego już pilnuję, tak samo przy siadaniu z chodzenia - sit jest siadaniem w tył tak jakby (że tylne łapy zostają w miejscu, a przednie się przesuwają) i pies to kuma bardzo dobrze. Tak samo na leżeć i pac - jak powiem pac i nie pacnie ładnie, a tylko się położy to nie ma nagrody

Brzmi skomplikowanie, ale pies to kuma

Fajne jest to left i right! Nigdy nie miałam czegoś takiego Pomysłowe.
[quote="dog_master"

Fajne jest to left i right! Nigdy nie miałam czegoś takiego Pomysłowe.[/quote]

Bardzo nam się przydaje na spacerach bez smyczy, sprawdza się.

A z siadaniem to zalezy co ma pies nieruchome przód czy tył, Edzia ma chyba tył, ale nie pamiętam dobrze, zeresztą te ćwiczenia jeszcze przed nami.
W naszym przypadku kazda z dziewczyn ma swoj wlasny jezyk,ktory w nie ktorych komendach sie pokrywa. niektore z hasel sa zupelnie dziwaczne (np."jeszcze" na przyblizenie mi obiektu) ale ich tresc jest nieistotna,wazne co psy przez nie rozumieja. slowa wchodza do naszego slownika czesto przez przypadek,jak widze ze reaguja zywiej na takie a nie inne. jezyk z psem jest unikatowy dla kazdej pary pies-czlowiek.
Edka szaleje , jak wydaje dziwne dźwieki, np bzykanie, albo muczenie. czasem na spacerze, jak chcę ja zaciekawić, kiedy jest mooocno zawąchana zarżę, tylko najpierw rozglądam sie czy nikogo w pobliżu nie ma. Ona strasznie sie wtedy cieszy, prawie na rece mi wskakuje z radości. jak chodzimy na spacer do Powsina we troje, to wygłupiamy sie w lesie wydając odgłosy różnych zwierząt i sprawdzamy na co jak reaguje. mamy niezłą zabawę. Tylko znowu najpierw rozglądamy sie kto jeszcze to słyszy, żeby czasem kogoś o zawał nie przyprawić.



© Stroje regionalne i ludowe, suknie ślubne, materiał na firany Design by Colombia Hosting